Flagi w barwach narodowych wiszą przy budynkach państwowych instytucji

Polacy na tle narodów Europy Zachodniej, a zwłaszcza USA, słabo okazują swój patriotyzm. Niechętnie wywieszają flagi. Często o tym zapominają. Narodowe święta w ogóle ich nie cieszą. Być może wynika to z naszej kultury przesiąkniętej ideologią martyrologiczną. Przez długie lata byliśmy uciskani, nie mieliśmy własnego państwa. Polską historię wypełniają smutne daty rozbiorów i nieudanych powstań.

Stąd może wynikać nasza obojętność do świąt narodowych. Ot, kolejny dzień wolny od pracy, okazja do wypadku nad jezioro (3 maja, 15 sierpnia) czy spotkań z rodziną (11 listopada). Flaga w tych dniach wywieszana jest przez coraz mniejszą liczbę Polaków.

Dobrze, że są chociaż kibice sportowi, którzy wyrównują poziom uczuć patriotycznych emocjami pozytywnymi. Wyposażeni w szaliki, koszulki, czapki, plecaki, torby w kolorach czy właśnie flagi białe-czerwone sygnalizują ważne wydarzenie w życiu narodu.

Jeżeli już flaga do zaciągnięcia na maszt jest kupowana, to przez członków drużyn harcerskich, którym wszczepia się patriotyczne uczucia.

Znacznie częściej sprzedawana jest flaga animowana, którą rodzice przyczepiają dziecku do rowerka. Flagi animowane przedstawiają najczęściej bohaterów znanych z bajek oraz motywy neutralne i kojarzące się z czymś przyjemnym: zwierzątka, kwiatki, pszczółki, itp.